Światełko w tunelu

Opowiadał mi nie dawno przyjaciel, jakie nowe hobby sobie wymyślił. To było zachwycające.
Wiele osób ostatnio wraca do starych rowerów. A żeby były one naprawdę wyjątkowe, mają zainstalowane świetlówki LED na ramach i kołach. Wyobraźcie to sobie. Jaki to musi być cudowny widok. Wiadomo, że najlepszy pokaz jest wtedy, gdy na dworze ciemno. Dlatego koniecznie trzeba uzbroić się w cierpliwość, by dotrwać do pokazu.
Samo oświetlenie LED nie sprawiało mojemu przyjacielowi problemu. Jemu jednak zależało, aby inni również zarazili się tą nie typową pasją. Tak powstała strona internetowa  poświęcona w całości rowerom, zwłaszcza składakom, oraz ich oświetleniem. Przyjaciel na tej stronie doradza, poleca i organizuje zloty miłośników.
Ma kilka zaprzyjaźnionych dostawców, którzy zawsze dostarczają świetlówki LED najwyższej jakości, a do tego po przystępnej cenie. Myślicie, że zachowuję tę informację tylko dla siebie? Nic z tych rzeczy. Wypisuje adresy sklepów i hurtowni na stronie pod zakładką: „oświetlenie LED”. Każdy, kto chce może mieć tak piękny rower, jak on.
Ostatnio zorganizował niedaleko mnie zlot takich pięknie oświetlonych rowerów. Już z samej ciekawości musiałam tam pójść zobaczyć. O co tyle hałasu? Można nie zdawać sobie sprawy, jakie porażające i przyjemne wrażenie robią świetlówki LED obracające się w szprychach rowerów. To trzeba po prostu zobaczyć. Kto żyw i może przed północą dotrzeć na ściśle określony plac w mieście, ten przybywa.
Nie musimy mieć własnego roweru zaopatrzonego w oświetlenie LED, wystarczy chłonąć wrażenie całym sobą.
Nadal Was nie przekonałam do tego nietypowego hobby? Pojawcie się na jednym zlocie, a już nigdy nie przegapicie każdego kolejnego.
Ta feeria kolorów i światła na długo pozostanie w waszych wspomnieniach.