Spełnić marzenie z dzieciństwa

Pragnienia dzieci naprawdę nie są zbytnio skomplikowane. One chcą być kochane przez rodziców, mieć piękny, spokojny dom i czuć się w nim bezpiecznie. Ty też miałaś takie życzenia w dzieciństwie, bo one są najczęstsze. Tobie brakowało jeszcze do szczęścia modnych, stylowych ubrań, pełnej lodówki czy smaku prawdziwych słodyczy. Urodziłaś się w licznej rodzinie, więc musiał liczyć się z tym, że takie zachcianki nie będą tolerowane przez Twoich rodziców. To byli prości ludzie, którzy w pocie czoła pracowali na Wasze utrzymanie. Dla nich liczyło się to, że dzieci nie chodzą głodne i mają czyste ubrania i buty na zimę.

Oczywiście w miarę możliwości starali się Wam sprawić drobne niespodzianki. Nie było to proste, gdyż sklepy w Polsce, w tamtym czasie świeciły pustkami. Mimo to oni zawsze przynosili na Boże Narodzenie pomarańcze czy kakao. Widocznie musieli dostać je w pracy. Jedynym problemem było ukrycie ich przed Wami, tak by nie zniknęły jeszcze przed świętami. Czasem kładli też pod poduszkę gorzką czekoladę czy pierniki korzenne.

Jeżeli chodzi o ubrania, nie stać Was było na kupno nowych rzeczy. Toteż zdarzało się, że nosiłaś ubrania- po swoich starszych siostrach. Szczerze tego nie znosiłaś, ale cóż było robić. Poza tym to była normalna praktyka w rodzinach wielodzietnych. O nowej sukience czy wystrzałowych dżinsach, nie było nawet mowy. Jako nastolatka chodziłaś w powyciąganych swetrach i spodniach z materiału. Bieda sprawiła za to, że cieszyłaś się podwójnie z prezentów od cioci czy wujka. Jeśli udało im się zdobyć rzeczy z peweksu, byłaś naprawdę zadowolona. Nie wybrzydzałaś ani nie grymasiłaś, bo wiedziałaś, że rodzice Ci takich nie kupią.

Jeżeli chodzi o szkołę, to chodziłaś ubrana w szkolny mundurek, gdyż takie były wymogi. Był schludny, czysty, lecz niestety niemodny. Dodatkowo był na Ciebie za duży, więc czułaś się w nim jak w worku. Nie wyróżniałaś się za to z tłumu, gdyż tak ubrani byli wszyscy. Książki i tornister też należały wcześniej do Twoich sióstr, ale tym się akurat nie przejmowałaś.

Gdy dorosłaś, w Polsce nastąpiły zmiany. W sklepach można było dostać nowe ubrania, produkty spożywcze czy sprzęt AGD. Dopiero po osiemnastce zobaczyłaś i poczułaś, czym są prawdziwe słodycze. Ponieważ już pracowałaś, kupiłaś sobie cukierki z logo. To były zwykle kukułki, ale smakowały wyjątkowo, bo jadłaś je po raz pierwszy. W ogóle cukierki z nadrukiem- to było coś. Wcześniej widywałaś jedynie dropsy i landrynki, które sprzedawano w bezbarwnych torebkach. Jedząc- zachodnie cukierki spełniłaś marzenie z dzieciństwa.

Zobacz więcej: Krówki ślubne | Sklep Krówki