Kannabinole w leczeniu padaczki

Oporność padaczki na leczenie farmakologiczne oznacza, że napady nie są kontrolowane za pomocą dostępnych leków w zadowalający sposób. Może to oznaczać wystąpienie kilku napadów częściowych lub uogólnionych w okresie półrocznym lub 1 napad w miesiącu, pomimo stosowania leczenia farmakologicznego.
Padaczka lekooporna jest wyjątkowym utrapieniem lekarzy neurologów. Niekiedy przypadki takie można leczyć zwiększając dawki leków przeciwpadaczkowych lub zmieniając je. Padaczkę leczy się za pomocą leków przeciwdrgawkowych, stosowanych często przez całe życie chorego. Należą do nich między innymi karbamazepina, kwas walproinowy, fenytoina, klonazepan czy gabapentyna. Niekiedy jednak żaden z nich nie zmniejsza częstotliwości napadów i wtedy mamy do czynienia z padaczką lekooporną.

Rick Simpson – odkrywca oleju leczniczego z konopi, znalazł sposób na leczenie padaczki lekoopornej. Lecząc nim oporne plamki na skórze zauważył, że pomaga jeszcze na wiele innych dolegliwości, w tym padaczkę lekooporną. Reguluje także sen, ciśnienie krwi oraz redukuje ból. Rick Simpson jest założycielem firmy Real Scientific Hemp Oil (w skrócie RSHO).

Padaczka lekooporna dotyczy 25 – 30% pacjentów cierpiących na padaczkę. Oznacza to, że w Polsce cierpi na nią około 100 tys. – 120 tys. pacjentów. Z tego powodu często stosuje się politerapię, stosując dwa, a czasami trzy leki. Jednak i to nie pozwala w znacznym stopniu na poprawę statystyk.

Padaczka lekooporna jest dla pacjenta bardzo uciążliwa. Pogarsza jakość życia, zwiększa podatność na urazy i złamania, powoduje utratę niezależności i konieczność izolacji od społeczeństwa, zaburzenia funkcji intelektualnych.

Medyczna marihuana, w której skład wchodzi kannabinol, w znacznym stopniu łagodzi uciążliwe objawy padaczki lekoopornej i bezspornie poprawia jakość życia.